Ex Libris |
#86 Listopad 1995 [stron 24] |
|
| Mieczysław Porębski |
Złe sny i szneka z glancem |

issn 0867-1958 |
| Włodzimierz Borodziej |
O wypędzanych i wypędzaczach
Maria Podlasek Wypędzenie Niemców z terenów na wschód od
Odry i Nysy Łużyckej. Relacje świadków, Wydawnictwo
Polsko- Niemieckie, Warszawa 1995; Christian Graf von Krockow
Czas kobiet, przełożyła Iwona Burszta,
seria "Pamięć Europy", Wydawnictwo Tu, Warszawa 1995
(pierwsze wydanie: CDN 1990); Stefan Chwin
Hanneman, w serii
Biblioteka "Tytułu", Wydawnictwo Marabut,
Gdańsk 1995 |
| Marek Łaziński |
Polacy, Ślązacy i/czy Niemcy Thomas Urban
Historia mniejszości w XX wieku,
przełożył Piotr Żądza, Instytut Śląski, Opole 1994 |
| Izabela Filipiak |
Europa bez granic Marek Jastrzębiec- Mossakowski
Ślady na piasku, Polnord --
Wydawnictwo "Oskar", Gdańsk 1994 |
| Janusz Dunin |
Kresy postmodernistyczne Jacek Kolbuszewski Kresy
w serii "A to Polska właśnie", Wydawnictwo
Dolnośląskie, Wrocław 1995 |
| Magdalena Rostroń |
Miłuj Sąsiada swego Rybo-wino-kur. Antologia
literatury ukraińskiej ostatnich 20 lat, opracowała Ola Hnatiuk,
Wydawnictwo "Świat Literacki" i Tyrsa, Warszawa 1995 |
| Jerzy Sosnowski |
Na łące halucynacji Totenmesse. Munch -- Weiss --
Przybyszewski, autor wystawy Łukasz Kossowski, komisarz
Jacek Chromy, Muzeum Literatury w Warszawie, listopad-
grudzień 1995; Stanisław Przybyszewski Synagoga Szatana i inne
eseje, wybór, wstęp i przekład z niemieckiego Gabriela
Matuszek, Oficyna Literacka, Kraków 1995; Stanisław Przybyszewski
Synagoga Szatana, posłowie Bogdan
Zawistowski, Wydawnictwo "Łuk", Białystok 1995 |
| Anna Schiller |
Inteligentowi Biada Molier Mizantrop,
przełożył Jan Kott, reżyseria Ewa Bułhak, współpraca reżyserska
Jerzy Grzegorzewski, scenografia Krystyna Kamler, muzyka Stanisław
Radwan, światło Mirosław Poznański, Teatr Studio, Warszawa,
premiera październik 1995 |
| Stanisław Konopacki |
Między Zagładą a moralnością Zygmunt Bauman
Nowoczesność i zagłada, Biblioteka Kwartalnika "Masada",
Warszawa 1992; Intimations of Postmodernity,
Routledge, Londyn 1992; Dwa szkice o moralności
ponowoczesnej, Instytut Kultury, Warszawa 1994;
Wieloznaczność nowoczesna, nowoczesność
wieloznaczna, przełożyła Janina Bauman, Wydawnictwa
Naukowe PWN, Warszawa 1995 |
| Bożena Umińska |
Zemsta i prawda John Sack
Oko za oko. Przemilczana historia Żydów, którzy
w 1945 roku mścili się na Niemcach, przełożył Roman
Palewicz, Wydawnictwo "Apus", Gliwice 1995.
Są takie tematy, które musza poczekać na kogoś,
kto je opowie. John Sack, dziennikarz amerykański, uznał, że to
on może opowiedzieć historię Loli, młodej Żydówki, która przeżyła
Oświęcim, straciła niemal całą rodzinę, a po wojnie została
komendantką więzienia dla Niemców w Gliwicach. Więzieni tam
Niemcy, bici, szczuci i torturowani, z założenia mieli
być gestapowcami. Praktycznie byli to różni ludzie, często tacy,
których jedyną winą było to, że są Niemcami. Loli, Pinkowi, który
był szefem UB na Śląsku, i Szlomie, komendantowi strasznego
obozu w Świętochłowicach, w zasadzie to wystarczało.
Sami uratowali się z rzezi na którą ich poprowadzono,
dlatego, że byli Żydami. Oczekujemy wyjaśnienia, co łączyło tych
ludzi -- w sensie dyspozycji, cech psychicznych --
z ich niedawnymi oprawcami. Bo coś ich
łączyło.
Zazwyczaj ci, którzy ocaleli z Zagłady,
którzy przeżyli obozy, getta, chcieli uciec od przeszłości.
Wyjechać (o ile byli Żydami, a nie byli przy tym komunistami
czy ludźmi o radykalnie lewicowych poglądach, dla których
narodowość prawie nie grała roli), patrzeć na inne pejzarze. Choć
i chęć zemsty i urazy można pojąć. Prawdą jest że jeśli
Polacy i Żydzi po wojnie się mścili, to rzadko pomsta była
sprawiedliwa i padała na morderców. Siłą rzeczy najbardziej
poszkodowani byli Niemcy z terenów, które dziś należą do
Polski. Na kogo wypadło, na tego bęc. W ludzkiej historii
nie ma za wiele sprawiedliwości, a szczególnie nie sprzyja
jej wojna.
Nie bardzo wiem, po co ta książka została
napisana. Nie ma niczego sensacyjnego w fakcie, że ofiara
może stać się katem. A jednak, jak się wydaje, John Sack
przypisuje sobie ogromną zasługę -- jakby sądził, że dokonał
wielkiego odkrycia: Żyd mógł być katem. Mógł -- tak jak
człowiek każdej innej narodowości. W niczym nie zmienia
to faktu, że w czasie drugiej wojny światowej Żydzi byli
ofiarami. Sack niczego nie wyjaśnia. Jedynie opisuje. Taki
opis trzyma nas na poziomie oczywistości i sensacji, jak
w podtytule książki: Przemilczana
historia Żydów, którzy w 1945 roku mścili się na
Niemcach.
Ta historia (duże słowo, sugerujące
jakieś masowe działania i przywołujące antysemickie skojarzenia)
nadal jest przemilczana. Nic o tych Żydach nie wiemy. Bohaterowie
książki Sacka zostali zawieszeni w próżni. Jakby autor naprawdę
opowiadał historię prywatnej zemsty kilku osób. których najbardziej
sensacyjną cechą jest narodowość. Tajemnicza organizacja pod nazwą
Urząd Bezpieczeństwa Publicznego to pomysł Stalina majacy
usatysfakcjonować kilku polskich Żydów. Stalin w Oko za Oko to ciekawa figura:
W wigilię Bożego Narodzenia 1943 roku zaprosił po prostu
kilku mieszkających w Moskwie Polaków, zarówno żydowskiego,
jak i katolickiego pochodzenia(sic!), na obiad na
Kremlu. Podał im gruzińskie wino, powiedział -- Za Polskę! --
i ustanowił ich polskim rządem na
wychodźstwie.
W książce Sacka nie istnieje polityczny
kontekst, nie ma państwa polskiego, nie ma urzędów, nie ma
ministrów, nie ma wojska, nie ma nawet ZSRR -- jest tylko
Lola Potok, żydowska pani komendant, i jej katoliccy
powładni. Ci Żydzi nie funkcjonują jako polscy obywatele
w polskich instytucjach. Są niczym zjawy żydowskiej zemsty
działające w ramach jakiejś niejasnej organizacji. Może
wyznaniowej -- bo z jakichś powodów ludzie
w książce Sacka dzielą się na Żydów i katolików. Jest
zatem żydowski komendant i na przykład katolicki
oficer. Z psychologią nie jest lepiej: -- Najpierw
musimy wykorzenić hitlerowców. -- Co ja będę robił?
-- Będzie ich pan wyszukiwał. -- A potem?
-- Będziemy ich sądzić. -- W porządku --
oświadczył Adam i został kapitanem w wydziale
śledczym.
Historia Loli Potok, Pinka, Szlomy
i innych musi poczekać na swojego autora. Sack sobie
z nią nie poradził. Tłumacz zaś -- pomógł autorowi ją
dorżnąć.
[Dla porównania, książkę zrecenzowano też na łamach
gadzinówki Ich Polska. Jak przystało na medium, spotkała
ona się tam z entuzjastycznym przyjęciem i poklaskiem.
UWAGA! po przeczytaniu tamtego tekstu naciskamy bezzwłocznie na
guzik BACK.]
|
| Przemysław Czapliński |
Mroczne Epifanie Jacek Baczak Zapiski z nocnych
dyżurów, rysunki Jacek Baczak, posłowie Jan Błoński,
Wydawnictwo Literackie, Kraków 1995 |
|
joga cykl Noty i Knoty |
Todd Strasser Rodzina Addamsów, przełożył Przemysław Bandel,
Dom Wydawniczy "Rebis", Poznań 1994 |
jagon cykl Noty i Knoty |
John T. Salvendy Buntownik z Mayerlingu.
Portret psychologiczny arcyksięcia Rudolfa, przeł. Michał
Zagrodzki, SW "Czytelnik", Warszawa 1995 |
Iwona Kurz cykl Noty i Knoty |
Dariusz Bitner Chcę, żądam, rozkazuję,
Wydawnictwo Basil, Szczecin 1995 |
mała cykl Noty i Knoty |
Alojzy Andrzej Łuczak Głodny,
"ars nowa", Poznań 1994 |
kid cykl Noty i Knoty |
Stephen Fry Hipopotam, przeł. Przemysław Znaniecki, Historia
i Sztuka, Poznań 1995; Balise Cendrars Morawagin, przeł.
Jacek Giszczak, PIW, Warszawa 1995; Mario Vargas Llosa Kto zabił
Palomina Molero?, przeł. Enrique Porcel Ortega, Dom Wydawniczy
"Rebis", Poznań 1995; Jane Austen Mansfield
Park, przeł. Anna Przedpełska- Trzeciakowa, Prószyński
i S-ka, Warszawa 1995 |
Bach cykl Noty i Knoty |
Max Allan Collins Waterworld -- wodny świat,
przeł. Paweł Korombel, Wydawnictwo "Da Capo", Warszawa 1995; Max
Allan Collins Waterworld -- wodny świat
(wersja dla młodzieży), przeł. Danuta Dowjat, Wydawnictwo "Da Capo",
Warszawa 1995; |
Andrzej Rostocki cykl Bestseller |
Październik |
Wpisz hasło + Return |
|