Daskografia
Henryk Dasko
1947-2006


Epitafium  •  Epistografia  •  EgoTurfSurf

1967
Monte Kalwaria [tytuł umowny] / "Michał Ryśko"
"Kultura "[Warszawa; red. naczelny Janusz Wilhelmi], 1967

Notatka-reportaż z rajdu samochodowego do Góry Kalwarii napisanego wspólnie z Michałem Komarem pod pseudonimem Michał Ryśko sygnalizująca też początek życiowego hobby Henryka.


1989
Kroki / Jerzy Kosiński
przekład ‘Steps’ z angielskiego Henry Dasko
Państwowy Instytut Wydawniczy , Warszawa 1989; seria "Klub Interesującej Książki"; 127s.; 19cm; ISBN 8306019202; [BN]


1990-01-08
Sprawy nie zakończone - jeszcze raz o Marcu
http://serwisy.gazeta.pl/img/w/w.gif Gazeta Wyborcza 8i1990, s. 5

"W trudnej historii ostatnich lat niemało jest tragedii większych od Marca '68. [...]" / Pierwszy znany ślad publicystyki Henryka w prasie polskiej od wyjazdu w 1969 roku - jednoszpaltowy list do redakcji GW podnoszący kwestie niezaleczonych ran pomarcowych. Tym samym kwalifikujący się do “Dasko-teczki” nikomu wtedy jeszcze nie znanego Jerzego Roberta Nowaka, oraz wliczenia Henryka w poczet jakiegoś mitycznego, acz bez wątpienia w umyśle JNR jak najbardziej realnego, ‘lobby filosemickiego’, o którym ów rozpisywać się będzie po latach w półoficjalnym organie Związku Szmalcowników i Potomstwa, Ich Polsce.
1990-10-01
Szpieg niedoskonały
Ex Libris #1, Październik 1990, s. 4

O powieściach Johna Le Carré w inauguracyjnym, "szpiegowskim" numerze Ex Librisa, miesięcznym, potem dwutygodniowym, dodatku literackim do wtenczas wysokonakładowego ‘Życia Warszawy’, ukazującym się nieprzerwanie do jesieni 1996 roku, i sporadycznie kilka razy potem.
1990
Tyrmand, Ameryka, “Dziennik”
Res Publica #5, 1990, s. 39-47 

Pierwszy tekst Henryka w tym periodyku: "O dwudziestu latach, które Leopold Tyrmand przeżył w powojennej Polsce. wiadomo dużo; o równie długim okresie jego życia w USA - bardzo niewiele. Wśród skomplikowanych zazwyczaj labiryntów polskich losów, życiorys Tyrmanda zaskakuje niezwykłą liczbą nieoczekiwanych zakrętow. Świetny esej Marka Leskiego “Amerykański Tyrmand” (Arka 12/85) jest wnikliwą analizą krytyczną anglojęzycznej twórczości pisarza, pomija jednak fascynujące koleje jego losu. [...]"


1991
Los psychopaty / Roger Rosenblatt
wprowadzenie i tłumaczenie Henryk Dasko
Ex Libris #4, Luty? 1991, s.8

"Bardzo rzadko zdarza się, by jakiekolwiek wydawnictwo w USA wstrzymało druk zapowiadanej i przygotowywanej do wydania książki. Umowy z autorami są z reguły honorowane, zaś amerykańscy pisarze — w przeciwieństwie do swoich polskich kolegów — nie opowiadają zazwyczaj o podpisanych do druku i zatrzymanych w ostatniej chwili dziełach, o rozbitych składach i oddanym na przemiał nakładzie. Zerwanie kontraktu na przygotowywaną do druku przez czołowe wydawnictwo Simon & Schuster powieść Breta Eastona Ellisa “American Psycho” (‘Psychopata amerykański’) odbiło się szerokim echem w amerykańskich środkach przekazu. [Tłumaczony] tekst ukazał się w literackim dodatku ‘New York Timesa’ w grudniu 1990. Jego autor Roger Rosenblatt, czołowy amerykański publicysta [...], profesor literatury uniwersytetu Harvarda, porusza kwestie odpowiedzialności wydawnictwa wobec czytelników. Nie jest to bynajmniej problem stricte amerykański; ogromne zmiany zachodzące na polskim rynku wydawniczym powodują, że już dziś punkty sprzedaży książek zaczyna zalewać fala nie tylko literackiej miernoty, ale wręcz ekskrementów. Czy poważny wydawca ma moralne prawo do publikowania tego typu produkcji? Gdzie leży granica między cenzurą, a niezbędna kontrolą? — oto pytania na które próbuje odpowiedzieć Rosenblatt".
1991-03-01
Słownik na czasie
Ex Libris #5, Marzec 1991

Recenzja "Angielsko-polskiego słownika biznesmena i menedżera" pod redakcja Moniki Neymann, Mieczysława Puławskiego, Jerzego Maleca; wyd. Tesa, Warszawa 1990.
1991-05-01
Poradnik dla inżynierów dusz
Ex Libris #7, Maj 1991, s. 8

Omówienie poradnika technik literackich ‘A Field Guide to Writing Fiction’ [“Przewodnik po sztuce pisania prozy”] pióra A. A. Guthrie obowiązujących w publicystyce zachodniej w obliczu diametralnie zmienionej sytuacji pisarzy po transformacjach ustrojowych w Polsce.
1991-06-01
Odlot malowanego ptaka
Jerzy Kosiński 1933-1991
Ex Libris "8, Czerwiec 1991, s. 8

"Znałem go zbyt krótko. Jerzy Kosiński umarł, zanim zdążyłem zrozumieć kim był naprawdę. Zapewne łatwiej pisać o nim tym, którzy się z nim nie zetknęli, dla których był autorem głośnych powieści, lub telewizyjną sława. Zaś osobisty kontakt z Kosińskim był seansem iluzji, spojrzeniem we wnętrze żywego kalejdoskopu. Jak opisać to, co w kalejdoskopie? Mieszkał na Manhattanie, w sercu kataklizmu zwanego Nowym Jorkiem, gdzie szokujące uchodzi za zwykła codzienność, Nawet tam uważano go za ekscentryka.
        W tym mieście pozbawionym gapiów, pełnym odpornych na wszystko, wiecznie śpieszących przechodniów, Kosiński zwracał uwagę nie tyle swoim wyglądem, co obecnością. Oglądano się za nim, W restauracjach ludzie odwracali się w jego stronę, zanim jeszcze zdąrzył zamówic ten swój talerzyk z surową cebulą, który jadał przy każdym posiłku. Robił notatki. Wyciagał karteczke, dziwił się przenikliwości swego towarzysza, zapisywał najbłahsze rzeczy, a jego rozmowcy rośli z dumy. Trudno z oddali pojąć szok, jakim dla Ameryki była śmierć tego nie pierwszej przecież wielkości pisarza. Amerykanie to naród o psychice pogodnej i beztroskiej; nie dla nich słowiańskie pytanie ‘kak żyt’, germański angst, francuski egzystencjalizm. To naród ludzi autentycznie wierzących w lepsze jutro. Niełatwo im zrozumieć gest ostateczny, gest Marylin Monroe, Hemingwaya, Kosińskiego, wieczne pożegnanie z dobrym krajem, z którego nie ma dokąd emigrować. [...]"
1991-06-06
Odlot malowanego ptaka [Jerzy Kosiński]
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 6vi1991 s. 2
1991
Flight of the painted bird (Jerzy Kosiński 1933-1991)
The Warsaw Voice "24, 9 Czerwca? 1991, s. 10
1991-07-01
Rasputin z dzielnicy Żoliborz [Janusz Głowacki]
Ex Libris #9, Lipiec 1991, s. 8
1991-07-04
Wiosna naszej goryczy
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 4vii1991 s. 3, 15

Recenzja książki Marzec 1968. Geneza, przebieg, konsekwencje Jerzego Eislera, PWN 1991, Biblioteka KRYTYKI.
1991-07-25
Pan Zagłoba za oceanem [Henryk Sienkiewicz]
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 25vii1991 s. 4, 13

O angielskim przekładzie “Ogniem i mieczem/ With fire and sword” Henryka Sienkiewicza.
1991-08-01
Pan Zagłoba za oceanem
Ex Libris #10, Sierpień 1991, s. 8
1991-08-15
Z liberała - konserwatysta [Leopold Tyrmand]
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 15viii1991 s. 6, 15
1991-09-01
“Lolita” po polsku (Mam żal do Pana Stillera)
Ex Libris #11, Wrzesień 1991, s. 1-2

Krytyczna recenzja nieudolnego tłumaczenia na język polski powieści-klejnotu literackiego Władimira Nabokova “Lolita” (przekład z angielskiego i rosyjskiego Robert Stiller; PIW 1991); z czasem skwitowana przez tłumacza-podmiot recenzji jako "źle napisany donos" (Ex Libris #16, Luty 1992).
1991
Kosiński / [wraz z Markiem Kusibą]
Związkowiec [The Alliancer, Toronto?] #37, 8 Września? 1991, s. 4
1991-10-01
Falstart
Ex Libris #12, Październik 1991, s. 8

O odwołaniu inauguracyjnego numeru czasopisma ‘Sens’. 
1991-11-01
Minio
Ex Libris #13, Listopad 1991, s. 7

Przypomnienie sylwetki poety i satyryka Janusza Minkiewicza w związku z zamieszczonym jednocześnie w numerze szkicem Janusza Głowackiego wziętym z tomu wspomnień przyjaciół-pisarzy pt. “Minio”.


1992-02-01
Laury i pompony
Ex Libris #16, Luty 1992, s. 4

Głos w polemice na łamach Ex Librisu wokół szkicu Grażyny Borkowskiej "Replika kiczu, czyli Zapolska dzisiaj" traktującego o prozie "kobiecej", ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Marii Nurowskiej.
1992-04-01
Powrót Leopolda Tyrmanda
Ex Libris #18, Kwiecień 1992, s. 1, 4 
SPOJRZENIA 12vi1992. #29; ISSN 1067-4020 
1992-04-01
Listy do Amandy (fragmenty) Leopold Tyrmand / tłumaczenie Henryk Dasko
Ex Libris #18, Kwiecień 1992, s. 5 

Przekład kilku urywków niedokończonej powieści ‘Letters to Amanda’ pisanych przez Tyrmanda pod pseudonimem Sara Novack, i odrzuconych przez wydawnictwo “które nie uwierzyło, że autorem dość antyfeministycznego w swej wymowie tekstu [miała by być] kobieta. [...]”.
1992
Leopold's return [Powrót Leopolda (Tyrmanda)]
The Warsaw Voice #17, Kwiecień? 1992, s. 10
1992-05-01
Na zachód od Edenu. Vladimir Nabokov - w piętnastolecie śmierci
Ex Libris #19, Maj 1992, "Numer specjalny z V", s. 1-2
[w tytule błędnie podane "w dwudziestopięciolecie śmierci V.N.", tu skorygowane (red.)]
1992-07-01
Uśmiech Feliksa Edmundowicza [Dzierżyńskiego]
Ex Libris #21, Lipiec 1992, s. 1-2 
SPOJRZENIA, 11viii1992 #37 

Tyczy doktrynerskiego rozliczania pisarzy za twórczość w latach socrealizmu, wedle schematu użytego w “Hańbie domowej” Jacka Trznadla [1986]; temat podniesiony najpierw przez Marka Adamca w obszernej filipice “Szwancparada” [Ex Libris #20, Czerwiec 1992], na wiele lat przed późniejszą debatą wokół "towarzyszy nieudanej podróży".
1992-07-23
Na zachód od Edenu. Vladimir Nabokov - w piętnastolecie śmierci
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 23vii1992 s. 6, 15
1992-08-01
Do kogo uśmiecha się Feliks Edmundowicz? / Włodzimierz Bolecki
Ex Libris #22, Sierpień 1992, s. 8

"Odpowiedź Henrykowi Dasko".
1992-08-01
Fakty i oceny
Ex Libris #22, Sierpień 1992, s. 9

Końcowa replika w wymianie z Włodzimierzem Boleckim o Dzierżyńskim.
1992-08-06
Uśmiech Feliksa Edmundowicza [Dzierżyńskiego]
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 6viii1992 s. 6
1992-09-03
Powrót Leopolda Tyrmanda
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 3ix1992 s. 6, 15
1992-12-01
Jerzy Kosiński: Ostatni rozdział
Ex Libris #26, Grudzień 1992, "Numer specjalny z XII", s. 1-12

Obszerny szkic biograficzny przed półtora rokiem zmarłego pisarza, pierwszy dłuższy takowy dostępny polskiemu czytelnikowi, i zawierąjacy też podsumowanie literackiej spuścizny Kosińskiego.


1993-01-07
Jerzy Kosiński: Ostatni rozdział (1:4)
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 7i1993 s. 10-11
1993-01-14
Jerzy Kosiński: Ostatni rozdział (2:4)
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 14i1993 s. 10-11
1993-01-21
Jerzy Kosiński: Ostatni rozdział (3:4)
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 21i1993 s. 10-12
1993-02-01
Portret bez maski [Leopold Tyrmand]
Ex Libris #28, Luty 1993, s. 12-13

Recenzja “Złego Tyrmanda” Mariusza Urbanka, Wyd. “Słowo”, seria “Wybrańcy bogów”, Warszawa 1992. Konkluzja: "[...] Książka nie jest sprawiedliwa. Nie ma w niej Tyrmanda-pisarza, a więc tego, którego pamiętać warto najbardziej. Ale Tyrmand za wszelką cenę pragnął być więcej, niż pisarzem, i właśnie w poszukiwaniu tego ‘czymś więcej’ Urbanek prowadził swoje rozmowy z jego dawnymi towarzyszami biesiad. Napisał książkę bezwzgledną, niezwykłą w brutalnej szczerości zapisu, nie skażoną własnym subiektywizmem. Leopold Tyrmand moze się cieszyć zza grobu, że powstała o nim ta książka, choć to i lepiej, że jej nie przeczyta."
1993-02-01
Archiwum Tyrmanda
Ex Libris #28, Luty 1993, s. 13

Omówienie zawartości archiwum przekazanego Instytutowi Hoovera po śmierci pisarza przez żonę pisarza Mary Ellen Tyrmand.
1993-02-04
Jerzy Kosiński: Ostatni rozdział (4:4)
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 4ii1993 s. 13
1993-03-11
Archiwum Tyrmanda
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 11iii1993 s. 5
1993-04-01
“W sprawie Leopolda Tyrmanda” / Ryszard Matuszewski
Ex Libris #30, Kwiecień 1993, s. 10; 
1993-07-01
Gdy zakwitly szturmowki
Ex Libris #33, Lipiec 1993, s. 7; 

Recenzja “Namiestnika Stalina” Czesława Kozłowskiego, BGW, Warszawa 1993; rodzaju namiastki biografii Bolesława Bieruta.
1993-09-01
Cohen [Leonard]
Ex Libris #35, Wrzesień 1993, s. 1-3

Obszerna prezentacja-szkic o twórczości Leonarda Cohena — kanadyjskiego barda, którego ballady z czasem towarzyszyły Henrykowi w ostatnich tygodniach jego życia.
1993-09-08
Tłumacze o Kosińskim / Tłumacze powieści Jerzego Kosińskiego: Henryk Dasko; Ewa Kulik-Bielińska; Tomasz Mirkowicz
 Gazeta Wyborcza 8ix1993, s.8;
1993
“Kroki” / Jerzy Kosiński / przekład “Steps” z angielskiego Henryk Dasko
Da Capo , Warszawa; 1993 [Wyd. 2]; 158s.; 21 cm.; ISBN 8385373721; [BN]
1993
“Wystarczy być” / Jerzy Kosiński / przekład “Being There” z angielskiego Julita Wroniak; przedmowa i/albo posłowie Henryk Dasko
Da Capo , Warszawa 1993; 190s.; 20cm.; ISBN 8385373470; [BN]


1994-03-17
TRUCIZNA
Ex Libris #48, Marzec 1994

Recenzja “Czarnego Ptasiora” Joanny Siedleckiej, w zamyśle autorki tekstu demaskującego hochsztaplerstwo, niewdzięczność dla Polski, i ogólną kłamliwość Jerzego Kosińskiego.
1994-04-15
W sprawie Kosińskiego / Ewa Dziadek, Andrzej Migdałek
Ex Libris #50, Kwiecień 1994, s. 21

List do redakcji przeciw niskiej opinii Henryka o “Czarnym ptasiorze” wyrażonej w recenzji w numerze 48 Ex Librisa. Dwoje wojennych sąsiadów Kosińskiego, powołując się na rodzeństwo Warchołów, dzieci gospodarzy u których Kosińscy wynajmowali kwaterę za gotówkę, zdaje się nie rozumieć, że obraz Kosińskiego tych lat, a co za tym idzie jego uczuć wobec miejsca, być może diametralnie się różnił od wspomnień, nawet jeśli nie Arkadii, ich własnego dzieciństwa, i Warchołów.
1994-05-01
Co Się Stało z Pisarzami: Refleksje o polskiej literaturze Kingi Dunin
(Literatura polska czy literatura w Polsce?)
Ex Libris #51, Maj 1994, s. 16-17
1994
Singer : pejzaże pamięci / Agata Tuszyńska
Wydawnictwo Marabut Gdańsk, 1994; ISBN 8385893040

Podziękowania dla Henryka za pomoc w NYC.
1994
A Note on Konwicki's Filmmaking
The Review of Contemporary Fiction . Volume 14, Issue 3; 1994; ISSN 0276-0045

"TADEUSZ KONWICKI'S FILMMAKING ADVENTURE, now well into its fourth decade, is not a common scenario. While film directors frequently cross over into literature, if only to coauthor a screenplay, few novelists are ever offered a chance to stand behind a camera. In neither craft is Konwicki a journeyman; in fact, his accomplishments as a writer place him firmly in the august..".    "Prawie czterdziestoletnia PRZYGODA FILMOWA TADEUSZA KONWICKIEGO nie należy do rzeczy zwyczajnych. Nawet jeśli reżyserom często przychodzi zajmować się stroną literacką filmu, by choć współtworzyć scenariusze, to niewielu nowelistom dana jest szansa by stanąć za kamerą. W żadnym z tych fachów Konwicki nie jest nowicjuszem; faktycznie zaś, jego osiągniecia jako pisarz stawiają go wprost w świetnym..."


1995-01-21
Wojna Kosińskiego / Krzysztof Masłoń
Rzeczpospolita 21i1995

Pod podtytułem “The New Yorker weryfikuje Czarnego ptasiora” recenzent ochotniczo broni dobrego imienia autorki w/w exposéum przed –niezasłużonym, rozumie się– atakiem-niepochlebną recenzją Henryka na łamach Ex Librisu. "[...] “Malowany ptak” to fikcja literacka. Kosiński zapożyczył okropności z innych opisów lub je wymyślił". Dalej, już z własnej inicjatywy, zbulwersowany tym, że powieść Kosińskiego nie jest notaryzowanym zapisem dokumentalnym, Masłoń przypomina o zaproszeniu "wystosowanym pod adresem Henryka Dasko, tłumacza Kosińskiego i jednego z najgorętszych jego obrońców [...] przez Ewę Dziadek i Andrzeja Migdałka, rodzeństwo, mieszkające w czasie okupacji w najbliższym sąsiedztwie Kosińskich [zaproszenia opublikowanego wcześniej w Ex Librisie, które Henryk musi jakościk przeoczył (red. dyż.)] [...] jeżeli redaktor Henryk Dasko nie daje wiary faktom [tam] podanym chętnie i Pana zawieziemy do Dąbrowy Rzeczyckiej, aby usłyszał Pan od mieszkańców wsi to samo" [Dokładnie co taka wizja lokalna miałaby Dasce uzmysłowić, redaktor Masłon nie raczył podać. Chyba że, w imię przewodniej myśli Siedleckiej o wręcz obowiązku Polaków pod okupacją niemiecką denuncjacji Żydów (skoro zwykła ludzka przyzwoitość, czyli postawa normalna, aż tak zasługuje na podkreślanie, roszczenia nagrody, i pochodną indygnację), miała by go przekonać, że, istotnie, na miejscu byłaby jednak jakaś nagroda (komentarz bibliografa dyżurnego)].
1995-05-01
Pół wieku zdrady
Ex Libris #75, Maj 1995, s. 4-5

Recenzja “Honolulu” Marka Nowakowskiego, ISKRY, Warszawa 1994. "[...] Polskie powieści, traktujące o mechanizmach władzy okresu PRL i pisane jako “roman à clef”, operowały zwykle tym samym schematem: jednym z bohaterów był tak zwany Stary Towarzysz, odczuwający na własnej skórze któryś z etapów zwanych eufemistycznie błędami i wypaczeniami, w efekcie gorzkniejący i nabierający filozoficznego dystansu do meandrów marksizmu-leninizmu. [...] Postać [bohatera powieści] Ambasadora X. jest odległa od schematu Starego Towarzysza. Wychowany w domu socjalistyczno- piłsudczykowskim, w najszlachetniejszej polskiej tradycji niepodleglościowej, X jest przedstawicielem orientacji, którą Krystyna Kersten w szkicu “Społeczeństwo polskie wobec władzy komunistów” określila jako ‘kapitulancką’. Mowa o środowiskach lewicowych, zazwyczaj inteligenckich, niegdyś niechętnych komunistom, które bardzo wcześnie uznały, że suwerenność Polski ograniczona jest bez reszty decyzjami podejmowanymi w Moskwie. Wbrew powszechnie panującej legendzie, kultywowanej zresztą przez aparat partyjnej propagandy, to właśnie z tych środowisk i z tych rodowodów – a nie tylko z byłych działaczy podziemnej partii – rekrutowała się znaczna część aparatu administracyjnego PRL z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. [...]"
1995-09-01
NARCYZ Z BARYKADY
Ex Libris #81 Wrzesień 1995, s. 11-12

Recenzja “Grup na wolnym powietrzu” Eli Barbura, “Świat Książki”, Izabelin 1995. ‘Pokwitowanie’ autora wobec recenzenta w następnej jego książce, urywek w PLOTKIES, gdzie pisarz, młodszy kolega szkolny Henryka, i auto-zmitologizowany piewca krzepy fizycznej, pisze m.in. jakoby w szkole "‘matoła Daszkiewicza’ nacierano śniegiem po mordzie".
1995
“Dziennik 1954 : wersja oryginalna” / Leopold Tyrmand
wstęp i opracowanie Henryk Dasko
Wydawnictwo TENTEN 1995; 343s.; 30cm; ISBN 8386628049;

Obszerny biogram autora, omowienie tła historycznego, ‘ducha czasów’, oraz krętych ścieżek powstania i wcześniejszych, okrojonych wydań “Dziennika 1954” Tyrmanda; definitywne opracowanie tego epopeosu, dzięki przypisom Henryka tak samo przystępne dla jeszcze te czasy pamietających, jak dla —miejmy nadzieję— czytelników-nonkonformistow przyszłych pokoleń [brak zapisu tego wydania w bazie danych Biblioteki Narodowej]


1996 III
"Jerzy Kosinski: a biography" / James Park Sloan
DUTTON / Penguin Group ISBN 0-525-93784-6; First printing March 1996

Ustna kontrybucja Henryka, pośród 142 innych z którymi autor przeprowadził wywiady, zanotowana na stronie 487.
1996-05-01
Tam za morzami - Nabokov, Tyrmand, Kosiński : kilka uwag o pisarzach drugiego języka
przekład z angielskiego Marek Jedliński
TYGIEL KULTURY 1996 #5; [BN]
1996
Kto jest kim w lobby filosemickim / Jerzy Robert Nowak
Ich Polska #32, 1996

"[...] Henryk Dasko, redaktor w Ex Libris (dodatku do Życia Warszawy). Hucpiarsko bronił tego pisma przed krytyką znakomitego pisarza z emigracji Włodzimierza Odojewskiego, zarzucającego Ex Libris reklamowanie ton zagranicznego chłamu jak i nowomowy. [...] Dasko wsławił sie jednym z najbrutalniejszych ataków na książkę Joanny Siedleckiej Czarny ptasior, demaskującą hochsztaplerstwa żydowskiego pisarza Jerzego Kosińskiego. W tekscie Trucizna [...] nazwał Czarnego ptasiora książką nikczemną, zarzucając autorce antysemityzm godny dawniejszych kampanii moczarowskich. Jak komentował Piotr Szwajcer na łamach Nowych Książek (nr 6 z 1994 r.): [...] Dasko nigdy nie przeprosił Siedleckiej za swój nikczemny atak. [...] Choć w 1968 roku nie było żadnego przypadku przemocy fizycznej wobec Żydów, Dasko bez żenady zapewniał na łamach  GW z 8 stycznia 1990 r. o prawdziwie pogromowej atmosferze wiosny 1968. [...]"
1996-09-01
Nasz człowiek w Njujorku
Ex Libris #99(b), Wrzesień 1996

Recenzja zbioru “Ścieki, skrzeki, karaluchy—utwory prawie wszystkie” Janusza Głowackiego; Polska Oficyna Wydawnicza BGW Warszawa
1996
Antygona w Nowym Jorku
Życie Warszawy #221, 1996

Recenzja sztuki Janusza Głowackiego na scenie Bałtyckiego Teatru Dramatycznego im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie w reżyserii Tomasza Piaseckiego; [także retrocytat]
1996-11-04
CONF: Polish American Historical Association, New York, Jan. 2-5, 1997
H-Net ETHNIC; POLAND-L 

Zapowiedź konferencji naukowej Polsko-Amerykańskiego Związku Historycznego w dniu 3 stycznia 1997: SESSION 1: JERZY KOSIŃSKI AND POLAND; 9:30-11:30 a.m. [...] "Jerzy Kosiński: Pole or Jew? / Polak czy Żyd?" – wykład Henryka Dasko, Toronto, Ontario. Trochę wątłych odglosów na liscie Poland-L.


1997-05-01
Jerzy Kosiński - Polak czy Żyd
MIDRASZ Temat: Dowód tożsamości #5 (5) 1997; [SPIS]
1997 VIII
Young Poles, New Jews
reunion-błahe 

Miast letnią porą chadzać na ryby, albo przynajmniej na dziewczyny spod znaku Ryb, Henryk oddaje się dysputowaniem kwestii "młodych Polaków, Nowych Żydów" na od niedawna działających fora dyskusyjnych ‘Reunion 68’ skupiających głównie —choć nie tylko— emigrantów marcowych; czy, jak z czasem przyjęto mawiać entrez-nous, naszej łapanki w diasporze.
1997 IX
Chopin Żydem
reunion-błahe 

O domniemanym tzw. "pochodzeniu" Fryderyka Chopina i innych twórców; emigracyjnych, ale też rodzimych; obsesjach filo- i antysemickich; tudzież zapewnienie Henryka, że, wbrew mniemaniom, jednak nie jest kobietą. (Natomiast jeśli chodzi o samotność, mógłby podać świadków płci żeńskiej).
1997-10-04
Rodowody
 Gazeta Wyborcza 4x - 5x1997, s.16

"Kompozytor R. był jednym z idoli mojej młodości..". (opowiadanie indeksowane pod "artyści, muzyka, pop, Hłasko Marek")
1997 X
Trzy grosze o Majmonidesie
reunion-forum

Domorosły szwedzki filozof poch. sosnowickiego próbuje uzmysłowić Henrykowi ogrom i głębię grzechów jego i wypaczeń... na szczęście dla nas bez większego powodzenia ["ain't broke dont fix" (natchniony komentarz red. dyż.)]. Tamże uskrzydlone, acz z perspektywy upływu czasu wręcz pobożnożyczeniowe słowa o odpowiedzialności wannabe-decydentów za dyspozycyjność wobec PZPR: "Człowiek, który coś ukradł, nie może zostać prezesem Sądu Najwyższego. Większość takich ludzi ma dosyć oleju w głowie, żeby nie kandydować. [...]".
1997 XI
Kto decydował o repertuarze kin
reunion-forum 

(decydenci nadal widać w modzie) ... a wśród pozostałych tematów miesiąca: filmy Hłaski na ekranie; wspomnienia Henryka o matce; hobby chomikowania literatury socrealistycznej; genealogii Stalina; poetow heraldujących rewolucji; oraz, istne lit.coup-de-grâce, "automobilizm i erotyka" – długi, wciągający wywód o samochodach okresu realnego socjalizmu widzianymi przez pryzmat szans powodzenia u płci pięknej, na przykładzie w kozaczki obutej Joanny K., 1963?-65 (można by rzec esencja filozofii "trouvez un auto avant de ‘voulez-vous coucher avec moi tous les soirs’").
1997 XII
Polszczyzna asymilantów
reunion-forum 

...jak rownież (między innymi) o luksusach socjalizmu ("...szef protokołu dyplomatycznego Winiewicz chodził wszędzie z Gomułką i tłumaczył cierpliwie, że na przyjęciach dyplomatycznych, nawet u towarzyszy radzieckich, nie jest przyjęte głośne wysysanie główek od śledzi.")
1997
"Jerzy Kosiński: Biografia" / James Park Sloan
Wydawnictwo DACAPO Warszawa; ISBN 83-7157-148-8; Wydanie II 1997

Henryk Dasko wymieniony pośród 142 innych "ustnych" kontrybutorów na s. 445. [Zobacz też refleksję Henryka o przyjaźniach Kosińskiego].


1998 I
Brunatne koszule, czerwone krawaty
reunion-forum 

czyli o komunistycznym ewangeliźmie i jego liturgi... i dalej: tajne oblicze Żydokomuny; nieznośny urok sciepy; czy Marzec 68 jest "sprawą Żydów czy Polaków"; efektach (albo nie) tzw. "dialogu"; o symbolicznych chłopach z Grójca; tudziez mechanizmach decyzji i elementach emigracji ("...Gomułka nie był Idi Aminem Dada: nie puszczano w samych majtkach, tylko z bagażami...")
 
1998 II
Kto nas wyrzucał
reunion-serio 

W przeddzień 30-lecia emigracji wrze debata o jej przyczynach i przebiegu: "...komunizm tak samo strzelał do ludzi w grudniu 1970 (za ‘chamów’), jak strzelał w czerwcu 1956 (przed ‘chamami’). To nie ‘chamy’ wypędziły Cię z Polski - wypędził Cię Gomułka, przedwojenny komunista, który kiedyś siedział w jednej celi z ojcem Andrzeja Krakowskiego."; marcowy "mariaż" antysemityzmów - "politycznego i podskórnego, ulicznego".
1998 III
Re: Słonimski i inni
reunion-serio 

Zaprzeczając wcześniejszej deklaracji co do istoty własnej płci, Henryk mianuje się teraz "wysoką blondynką"; twierdzi, ze w marcu Gomułka "...kompletnie stracił panowanie nad aparatem partyjnym...."; komentuje słowa Henryka Grynberga na pamiątkowej tablicy wmurowanej co dopiero w fasadę Dworca Gdańskiego w Warszawie; oraz podejmuje ulubiony temat zwłaszcza naszych braci-bynajmniej-antysemitów, a mianowicie "niebezpiecznej zdolności Żyda podziemnego do władania prawidłowo językiem narodu, który go w nieświadomości i szlachetności swojej przygarnął". Więcej o prozie: dlaczego "...nasze pokolenie właściwie nie wydało z siebie prozaikow"; jak tez temat tzw. "sprawy" —samobójstwa czy kryptomorderstwa— Henryka Hollanda; i rodzaj osobistego manifestu Henryka odnośnie efektów, czy bilansu bliskiemu jego sercu "dialogu" polsko-żydowskiego.
1998-04-01
SZCZYPIORSKI I “POCZĄTEK”
Ex Libris #04/1998 / ExL Online Kwiecień 1998 

Fragmenty debaty wokół polemiki Kingi Dunin z artykułem Andrzeja Szczypiorskiego; z udziałem Jerzego Krzystka, Jerzego Karczmarczuka, Lucjana Feldmana, Magdy Lenarczyk , Józefa Lorskiego, i Henryka Dasko.

"[...] minęła 30 rocznica Marca 1968. Z tej okazji odbyło się wiele imprez i opublikowano w prasie wiele artykułów: przypomniano stare, napisano nowe. [...] tekstu Szczypiorskiego, zamieszczonego w ‘Gazecie Wyborczej’ nie można właściwie odczytać bez zrozumienia roli, jaką tragedia Żydów polskich odgrywa w jego literaturze. [...] Szczypiorski wyważa otwarte drzwi, twierdząc, iż rozpatrywanie Marca '68 nie powinno się ograniczać do wewnątrzpartyjnych walk frakcji. Zwierza się przy tym z 30-letniego procesu wewnętrznego dojrzewania, które (lepiej późno niż wcale) doprowadziło go do takiej właśnie konkluzji; zwierza się także, że ta konstatacja sprawia mu ból (co, jak sądzę, jest wykładnikiem powodów, dla których do tej pory wolał zajmować stanowisko samo- zmitologizowane). [...]"
        ‘Casus’ Szczypiorskiegopodejmowany również na Świetlicy, w kontekscie wewnętrznego jej konfliktu. Polemika prasowa nie umyka uwwwadze czujnych oczu zza Atlantyku.
1998 IV
Ewa Hoffman
reunion-serio 

W kwietniu wpierw kilka/set wiosennych słów o autorce "Zagubione w przekładzie"; potem zaś, m.in., o Żydach domniemanie zawsze dobrotliwych; zaczątek dłuższej wymiany zdań "nie tylko o Szczypiorskim". Miesiąc uwieńczony podsumowaniem zebrania świetliczanego ZMP, na którym zdrowy kolektyw usiłuje zawrocić jednego z kolegów z drogi prowadzącej na grzęzawisko burżuazyjnego indywidualizmu.
1998-05-04
WSPÓLNY POPIÓŁ, INNA PAMIĘĆ
 Gazeta Wyborcza 4v1998
przedruki w Zwojach #6 (10) 1998; oraz Polis #4 (27) 1998.

Odgłosy polemiki Henryka z artykułem Kostka Geberta "Mieszkając na ziemi popiołów" w GW 21iv1998 trafiają z czasem na Poland-L.
1998-05-10
Żydzi artystyczni
reunion-serio 

Pyskusja ze sczególnym naciskiem na procesy prawdziwej czy domniemanej akulturacji [= apostazji kulturowej] wśród twórców i artystów; Żydów, w tym Ryszardy Hanin, Stanisława Jerzego Leca, Stefanii Grodzieńskiej, Juliana Stryjkowskiego, Antoniego Słonimskiego, Mariana Hemara; ale także Juliana Tuwima (teza odrzucona); Henryk komentuje Strzeleckiego komentującego Życińskiego komentującego Gomułke; dywaguje o problemach tożsamości (i mentalności) tzw. 'aparatu średniego szczebla' na przykładzie swego wlasnego ojca; aby uwieńczyć trud miesiąca kontrybucją wokół tematu-ubmerangu każdego polskiego forum, tu ilustrowanego też wspomnieniami z dzieciństwa, o Żydach w UB, czy nomenklaturze w ogóle ("...Młodość spędzili w biedzie i konspiracji, potem ukrywali się po szafach albo jedli trawę w kazachstańskim stepie - a oto nowa Polska powierzyła im klucze do przyszłości, dała szofera i sklepy za zółtymi firankami...").
1998-06-09
coś nas do siebie ciągneło / Anka de Tusch-Lec de domo Karpińska
reunion-forum

Sprawozdanie ze spotkania "paczki" przyjaciół z młodości po 30 latach, ze szczególnym uwzględnieniem siurpryzy jaką podstępem i z wyrachowaniem urządził im tam Henryk...
1998 VII
O UB, ale nie tylko
reunion-serio

Ulububiony temat Świetlicy powraca w formie wspomnień Henryka z podwórka jego dzieciństwa, ze szczególnym uwzględnieniem i (niniejszym, nareszcie!) permanentnym wpisem do Historii wyjatkowo zdolnych absolwentek Gimnazjum im. Narcyzy Żmichowskiej; ale też, bardziej tematycznie, warunków mieszkaniowych i osobistych wielu ówczesnych mini-notabli, w tym losów rodziny gen. Romkowskiego. Osobno kreśli sylwetkę generała Edwina Rozłubirskiego [jeden jenerał drugiemu nierowny (przyp. red. dyz.)].
1998-08-01
Re: Holocaust Studies: Gabriel Schoenfeld and his critics
COMMENTARY August, 1998 
1998 VIII
Złośliwie i przemądrzale
chawerim

- tak tytułuje Henryk swój wykład nt. spraw różnych, a osob specyficznych (i żeby tylko) z okazji właśnie dokonującego się podziału dotychczas Niepodzielnej Solidarnej, i kokochąjacej się nawzajem Świetlicy — na fora dwa, trzy, czy więcej, ku powszechnemu zadowoleniu je frekwentujących, a czasami nawet przeciw. Dalej dysputuje prostactwo nawyków mea-culpacyjnych za jakoby żydowski komunizm; oraz zabiera głos w dyskusji o artystycznych wyrazach Marca '68 i, ogólniej, percepcjach martyrologicznych wsród Narodów Obu Wybranych. Miedzy, rozumie się, innymi.
1998 IX
Śmierć generała Jozefa Kuropieski
SERIO

owocuje biogramem zmarłego, czasów i warunków w jakich generałowi przyszło służyć Polsce, we wszystkich ludowych i antyludowych jej wcieleniach. Jak zwykle nie tylko o zmarłym, i zabarwione epizodami natury biografcznej rzadko spotykanej w bardziej naukowych źródłach historycznych. Dalej prostuje pojęcia, które nie powinny ulegać wykrzywieniom; charakteryzuje agendur[al]ność i metodologię pewnych historyków; wyjaśnia różnice między fikcją a faktografią (ze szczególnym naciskiem na "faction", bękarta literackiego tych genre'ów), i stopień wiarygodności Żydów z Kiszynowa. Kolejnym tematem miesiąca staje się wiara rodziców w ideę komunizmu, niekiedy dosłownie ślepą takową, jak u ojca Henryka, i następstw tego dla ich kontaktu ("zgubiła go frazeologia..."). A potem, apia't, o "faction" jako sensu stricte źródle historycznym (not); żeby uwieńczyć swój wkład do dyskusji tego miesiąca biogramem kuzyna świetlicowego kolegi, Jerzego Pomianowskiego.
1998 X
Re: Let my Pollard go !/Kot Jeleński
chawerim

traktuje m.in. o kryteriach polskiej nienawiści do Żydów sformułowanych przez Kota Jeleńskiego, uwieńczony przykładem następstw jakie mogą spotkać Żyda tajnego i jawnego zarazem; dalej zaś o przedwojennej frazeologii nienawiści płynącej z "autentycznego lęku [nacjonalistycznych krytyków, na przykładzie Adolfa Nowaczyńskiego] przed zawłaszczeniem literatury narodowej - w kulturze polskiej swietości najwyższej - przez Żydów", mini-biogramy bio-podmiotow, etc.
1998-10-24
Dlaczego Żydzi (niektórzy) tak nas nie lubią: Czas pogardy spowodował zezwierzęcenie wielu ludzi / Jerzy Jastrzębowski
Rzeczpospolita 24x1998

"[...] Pytałem trzech zaprzyjaźnionych Żydów o genezę tak głębokich uprzedzeń do Polaków. Ufam ich prawdomówności (uwypuklenie bibliografa dyżurnego).
[...] HENRYK DASKO, emigrant pomarcowy, obecnie zaangażowany w sprawy kultury polsko-żydowskiej w USA i w Kanadzie:
— Niechęć do Polaków, jako otwartych bądź skrytych antysemitów, narastała wśród polskich Żydów od drugiej połowy XIX wieku. Kolejne warstwy resentymentu można prześledzić w żydowskiej literaturze. Proces nasilił się w związku z aktami otwartego antysemityzmu w Polsce w ostatnich latach przed wojną. Apogeum przyszło w latach 1945-1946. Uratowani z zagłady, wracający z ZSRR Żydzi, spotkali się z wrogim przyjęciem wśród wielu Polaków. Klasyczny przykład: powracający Żyd napotykał w progu swego przedwojennego domu dawnego sąsiada i — zamiast radosnego ‘Mosiek, to ty jednak żyjesz!’ — słyszał złowrogie: ‘Mosiek, jeszcze żyjesz?’. Ćwierć miliona Żydów wróciło wówczas do Polski i ćwierć miliona zdecydowało się na pospieszną emigrację. To oni roznieśli gorycz odrzucenia na cały zachodni świat, zwłaszcza zaś na Amerykę Północną i Izrael. Ich gorycz i niechęć do Polaków przekształciła się w następnym pokoleniu w głęboko zakorzeniony, prymitywny stereotyp Polaka-antysemity.
1998-12-04
"Home/Less: The Polish Experience"
"Bez/DOM/ność: doświadczenie polskie"
international conference at Indiana University Bloomington.
Indiana University Polish Studies Center Newsletter #21, 3v1999

"[...] Three panels were held on the first day. The first, entitled ‘Home as Booty and Betrayal,’ included three papers on the tragedy of Polish Jewry during World War II and the perversion of ‘home’ involved in ghettoization. [...] The second panel, ‘Home without Homeland,’ addressed the Polish Experience in emigration, that is, Poles who carry their ‘home’ with them outside their native country, a dilemma which has been extensively explored in literature. [...] In the third panel, ‘A Writer's Paradise,’ the speakers discussed the position of the writer in totalitarian-era Poland, in particular with respect to the phenomenon of the ‘gift home’ or writer's retreat provided to writers who agreed to help the State "construct a new society". Paradoxically, the literature of that time reflected an underlying sense of homelessness and uprootedness experienced both by these same writers, and by Poles in general. Speakers were Marek Zaleski (PAN), Beth Holmgren (UNC), and Henryk Dasko, independent scholar [...]"
   "[...] Pierwszego dnia odbyły się trzy dyskusje panelowe. W pierwszej z nich, o tematyce ‘Domu jako Łupu i Źródła Zdrady’, zaprezentowano trzy prace o tragedii polskich żydów podczas Drugiej Wojny Światowej, i perwersji ‘domu’ jako składnika gettoizacji. [...] Druga dyskusja, ‘Domu bez Ojczyzny’, tyczyła doświadczeń polskich na emigracji, tzn. Polaków, którzy wożą ze sobą swe ‘domy’ poza granice ojczyste, i wynikających z tego dylematów, poruszanych potem często w literaturze. [...] W trzeciej dyskusji, o ‘Raju Pisarzy’, uczestnicy rozważali status pisarza w totalitarnej Polsce, w szczególności fenomen ‘domu-podarunku’, czy domów urlopowych dla pisarzy chętnych do pomagania państwu w ‘konstrukcji nowego społeczeństwa’. Paradoksalnie, literatura tego okresu odzwierciadlała powszechne poczucie bezdomności i wykorzenienia doświadczanego tak przez samych pisarzy, jak Polaków w ogóle. Mówcami byli Marek Zaleski PAN, Beth Holmgren (UNC), i Henryk Dasko, badacz bez afiliacji [...]"

Opublikowane 2002 pod tytułem "Places of Estrangement: Homelessness at home in the works of three postwar Polish writers" ["Miejsca Wyobcowania: Bezdomność u siebie w książkach trzech powojennych polskich pisarzy" (Aleksander Ścibor-Rylski "Węgiel"; Marek Hłasko "Ósmy dzień tygodnia"; Janusz Głowacki “Polowanie na muchy”)] w "Framing the Polish Home: Postwar Cultural Construction of Hearth, Nation and Self", Bożena Shallcross, ed.; Athens University Press, Ohio, 2002; zobacz też recenzję Moniki Krajewskiej w Tekstach Drugich #1/2 2006 "Doświadczanie bezdomności" [‘Experiencing Homelessness’; file format: PDF].
1998 XII
Reguły gry
SERIO

to niezbyt adekwatny tytuł smutnych refleksji Henryka wokół odbywającej się dzikiej lustracji Świetlicy (na osiem—dziewięć lat przed obecną krajową! Żydzi Zawsze Pierwsi!). A jeszcze nie tak dawno obcałowywano się podczas zlotu w Aszkelonie (Izrael); nie napomykając już o tym, że jednym z pierwszych haseł tego toważydostwa była budowa wspólnego domu "spokojnej starości" Unzer Łapanki. Składa też relacje z właśnie zakończonej konferencji naukowej wokół ezoterycznie ujętego pojęcia bez/DOM/ności, [albo ja wiem? Socjologia—Redaktor 1:0]; a na koniec —w tym miesiącu — pozwala sobie na dalekoidące spekulacje i projekcje natury statystycznej tyczące, zawsze kiedy mowa o Polakach i Żydach we władzach PRL, tak ponoć ważnych procentów jednych w drugich, albo może i na odwrot. Okrągłe liczby z kilkoma zerami, uczta dla żydoliczykrupów, smacznego.
1998
Lost Landscapes: In Search of Isaac Bashevis Singer and the Jews of Poland / "Zagubione Krajobrazy: W poszukiwaniu Izaka Bashevisa Singera i polskich Żydów" / Agata Tuszyńska
William Morrow and Company, Inc. New York, 1998, ISBN 0-688-122-14-0

Acknowledgments: "My special thanks go to Henry Dasko, my most faithful companion during the several years of my work on this book" ("Specjalne podziękowania dla Henryka Dasko, najwierniejszego mego towarzysza podczas wielu lat pracy nad tą książką".)


1999 I
Re: Jeszcze o partyzantce
SERIO

czyli o przypisywanych Artyście Kabaretowemu Janowi Pietrzakowi powiązań z etyką, jeśli nie grupą, "partyzantów" marcowych (nie mylić z "komandosami", zupełnie inny to zwierz) — TEZA ODRZUCONA; dalej o zaczątkach dojrzewania ilustrowanych przykładem w dzieciństwie napotykanych sprzeczności dialektycznych racjonalizmu w dziedzinach biologii, metaforystyki i biografii politycznej. Na całe szczęście deba tata z czasem schodzi na inne manowce, w tym katolickich gosposi walczących z bezbożna bolszewią metodą kontr-indoktrynacji niczego (wtedy jeszcze) winnych żydowskich dzieci, trwałych śladów której nie sposób nie zauwazyć podczas kolejnych jałowych deliberacji jest-li marksizm ideologią nomen-omen żydowską?
1999-02-01
Królowa gazet
MIDRASZ Temat: Jew York #2 (22) 1999 [SPIS]
1999-02-01
U Siebie
MIDRASZ Temat: Jew York #2 (22) 1999 [SPIS]
1999 II
Re: Turowicz [a Kisiel]
ExLibris

W dyskusji na liscie ExLibris nad wielce skrzywioną sylwetką Jerzego Turowicza w "Dziennikach" Kisiela, Henryk zdradza, że, pisarstwa jego nie holubiąc, może najwyżej się podzielić wiedzą co do niewytłumaczalnego miejsca zamieszkania tego sztandarowego obrazoburcy i kontestatora PRLu: w paradowym wielopokojowym mieszkaniu w budynku w gestii przydziałów KC PZPR dla najwyższej nomenklatury. Rodzi się z tego istna ballada na dwa głosy licytujące się coraz to wnikliwszymi analizami systemu marchewkowo-rozdzielczego; w tym też ośrodków wypoczynkowych w kraju i za granicą; talonów na samochody; oraz zasad(?) i mechanizmów importu takowych wbrew niechętnemu wszelkiej konsumpcji ascecie-Gomułce.
1999-04-10
Zjedli gotowane jajka
POLITYKA #15 (2188), 10iv1999
Przedruk na stronie pamiątkowej Marka Hłaski

Recenzja dwóch książek, w tym biografii pióra Barbary Stanisławczyk: "[...] portret Hłaski jako pijaka, kłamcy, łobuza. Zapewne też prawdziwy, ale czy warto w takim razie o nim pisać? Jestem zdeklarowanym wielbicielem literatury biograficznej, jednak “Miłosne gry Marka Hłaski” są dla mnie jedynie przykładem literackiego voyeryzmu, czyli podglądactwa. [...]"
1999-07-24
Pięć szpalt / Dziesięć lat ‘Gazety Wyborczej’
 Gazeta Świąteczna #171, 24—25vii1999, s.21 [BN]

Refleksje nad jubileuszowym albumem ‘Gazety’ "10 lat - 100 pierwszych stron": "[...] Pod koniec listopada [1989], kiedy w Czechosłowacji walił się stary reżym, ‘Życie Warszawy’ zastanawiało się w wiodącym artykule ‘W co się ubrać, kiedy mróz?’, uskarżając się na brak ciepłego obuwia i rękawiczek. W ‘Trybunie Ludu’ relacjonowano z entuzjazmem wizytę Mieczysława Rakowskiego i Leszka Millera na Węgrzech. ‘Sprintem od komunizmu’ krzyczał tego samego dnia tytuł ‘Gazety’, a pod nim zamieszczono fotografię ręcznie malowanego plakatu z praskiej ulicy. Kiedy ze szpalt ‘Wyborczej’ z powagą spoglądali Lech Wałęsa i Tadeusz Mazowiecki, w ‘Trybunie’, jak przed półwieczem, zamieszczano optymistyczne zdjęcia ludzi w kombinezonach, fotogenicznie upozowanych wokół obrabiarki. ‘Gazeta’ zdawała się funkcjonowac w innym czasie. [...] Sześć liter. Pięć szpalt".
1999-07-24
Literatura miejscem na sprawy niejasne / Krzysztof Masłoń
Rzeczpospolita 24vii1999

"[...] Z bardzo dużym zainteresowaniem spotkał się wczorajszy wieczór autorski Kazimierza Brandysa w stołecznym Klubie Księgarza. Było to pierwsze spotkanie pisarza z warszawskimi czytelnikami, od czasu gdy w 1981 r. wyjechał z Warszawy i na stałe zamieszkał w Paryżu. [...] Odczytany został również — przez Andrzeja Łapickiego — ‘List z Toronto’, jaki nadesłał do pisarza krytyk Henryk Dasko. W liście tym opowiedział o swoich przygodach z książkami Kazimierza Brandysa datujących się od przeczytania “Czerwonej czapeczki”. Za najważniejsze i najbliższe mu w tej twórczości uznał podtrzymywanie przez pisarza tradycji postępowej polskiej inteligencji i przepełniający jego książki duch tolerancji. [...]"
1999-08-19
NIE MA MIŁOŚCI SZCZĘŚLIWEJ
 Gazeta Wyborcza Magazyn #33, 19viii1999

"Prasa, radio i telewizja przekonywały [Andrzeja Brychta] codziennie, że stał się kimś znacznie więcej niż pisarzem - przed trzema laty więzień i kryminalista, był teraz autorytetem moralnym, wyrazicielem polskich interesów. Prosta metoda reporterska, której efektem był “Raport z Monachium”: Pojechałem - zobaczyłem - przypierdoliłem, musiała mu się zdawać niezawodną receptą na życie..." [via wybór artykułów  GW Andrzeja Krzemińskiego].
1999-08-26
Jeszcze pokażę wszystkim skurnolom
 Gazeta Wyborcza Magazyn #34, 26viii1999

Część druga obszernego eseju o Andrzeju Brychcie.
1999-09-09
Nienawiść zajęła całą przestrzeń
 Gazeta Wyborcza Magazyn #36, 9ix1999

Trzecia i końcowa część eseju o Andrzeju Brychcie.
1999 X
Siostra Sputnika
chawerim

"[...] Jestem z natury człowiekiem kochliwym i po dziś dzień uważam dziewczęta i kobiety za jakąś pomyłkę Pana Boga, który na pełnym fuchy świecie coś tak cudownego zainstalował, ani chybi wbrew własnym intencjom. Ale Siostra Sputnika [...] wydała mi się najpiękniejsza dziewczyną, jaką kiedykolwiek zdarzyło mi się ujrzeć. [...]"
1999 XI
Rok Pałaców
chawerim / ExLibris

Od Pałacu Mostowskich do Pałacu Łazienkowskiego, okręgłą drogą via Zakopane — Henryk wspomina swój rok 1968: krótką, ale stymulującą, karierę przewodnika w Łazienkach; ale przede wszystkim dziewczęta tych lat, "co pachniały tak, jak pachną dziewczęta." W osobnym wątku na liście ExLibris polemizuje z artykułem Aleksandra Smolara "Tabu i Niewinność", i esejami Jana Tomasza Grossa w “Upiornej Dekadzie” tyczącej pamięci indywidualnej kontra zbiorowej w kwestii domniemanej powszechnie prosowieckiej postawy żydów polskich na Kresach a.d. 1939.
1999
“Dziennik 1954 : wersja oryginalna” / Leopold Tyrmand
wstęp i opracowanie Henryk Dasko
Prószyński i S-ka , Warszawa; 1999; 335s.; 30cm; ISBN 837255238X

Nowe, drugie wydanie książki u nowego wydawcy, w niezmienionej szacie graficznej.


2000 II
Re: Conrad czy nie Conrad?
Exlibris

"[... John Le Carré] jest wielkim i nie calkiem docenionym pisarzem. Wymaganie, żeby co godzina pisał kolejne arcydzielo jest oczywiście absurdalne, ale nawet jego słabsze książki, jak ten nieszczęsny krawiec z Panamy, nie schodzą zazwyczaj poniżej pewnego poziomu. Także i w tych najmarniejszych co krok natykam się na frazę, która się potem za mna natrętnie włóczy. [...]"
2000-02-21
Inwazja pluskiew
 Gazeta Wyborcza #43 (waw), 21ii2000, s.17; sprostowanie #46, 24ii2000,s.10

Skąpo komentowany wybór cytatów z “Dzienników politycznych” (t. III) Mieczysława Rakowskiego, oraz “Kampanii antysyjonistycznej w Polsce 1967—1968” Dariusza Stoli: "[...] Rakowski, szef najważniejszego z polskich periodyków, wyłamał się z haniebnej kampanii. Obok ‘Tygodnika Powszechnego’ ‘Polityka’, ostro atakowana wiosną 1968, była jedynym pismem, na którego łamach nie znalazły się kalumnie i nikczemności. Ciśnienie wywierane na niego przez najwyższe autorytety było ogromne - 12 marca [1968] otrzymał osobiste polecenie Gomułki, aby wydrukować archiwalny felieton Antoniego Słonimskiego, podówczas brutalnie atakowanego przez partyjne media. Tekst Słonimskiego, pochodzący z 1924 roku, był drapieżną polemiką z żydowskimi konserwatystami tamtego czasu, ale w marcu 1968 jego retoryka na łamach ‘Polityki’ musiałaby się jawić jako czysto antysemicka. Rakowski odmówił publikacji. Interweniował bezskutecznie u Starewicza, a potem u Kliszki, z którym żył fatalnie, i ktorego uwazał za złego ducha Gomułki. ‘Prochy ludzi, o których pisał Słonimski, zostały rozrzucone na polach Oświecimia’ powiedział Kliszce Rakowski. - ‘Chętnie będę polemizował ze Słonimskim, ale z jego obecnymi poglądami’. ‘Polityka’ szła do druku tego samego wieczoru. Telefon od Kliszki zadzwonił na pół godziny przed uruchomieniem maszyn, kiedy Rakowski pisał list do Gomułki, aby go zawiadomić, ‘że nie jest w stanie wykonać polecenia kierownictwa partii’. ‘Postanowiliśmy nie drukować’ - powiedział Kliszko. [...]"
2000 IV
Re: Świątecznie...
Tzadikim

Wiecej o rozłamie w łonie —jak wszyscy wiemy— z definicji MONOLITU "Świetlicy", na coraz to nowe fora [których kolejność i stopień afiliacji wykracza poza zasięg tej rozprawy]; dalej o tożsamości i losach życia Kazimierza Brandysa, innych pisarzy, rodzicow Henryka, i w ogóle tematach ważnych iin trygujących.
2000 V
Re: “Next year in Copenhagen” ?
ExLibris / Tzadikim

O czym mówiliby, jak rozmawialiby ze sobą Żyd z dziedzicem, emigrant Tuwim z emigrantem Gombrowiczem, gdyby doszło do spotkania między nimi na kontynencie latynoskim w 1940 roku? Czy dane nam kiedyś będzie poznać, choćby na scenie w formie spekulacji, kulisy zerwania przyjaźni Lechonia z Tuwimem w Nowym Jorku? Zainspirowany tymi kwestiami Henryk dzieli się encyklopedyczną wiedzą o Tuwimie, i osobistymi wspomnieniami o Kosińskim. Dalej, prostuje po raz n-ty chaos pojęć i gąszcz oskarzeń wokół postawy MF Rakowskiego w marcu 1968 r. — debata wszczęta z okazji publikacji kolejnego tomu wspomnień tego polityka, i entuzjastycznej recenzji tychże pióra Henryka w  GW. Miesiąc uwieńczony nostalgoteką ku czci "Basi zwanej Wampirkiem".
2000-05-30
Re: Dojrzały za młodu
Rzeczpospolita gazeta/Listy, #125, 30v2000

"Ciekawy artykuł [...] o młodych latach Leopolda Tyrmanda zawiera nieprawdziwe informacje [...] Tyrmand miał w 1940 roku w Wilnie dodać do swego nazwiska ostatnią literę, aby w ten sposób uczynić je mniej żydowskim. W rzeczywistości rodowe nazwisko Leopolda Tyrmanda nie zmieniło się od kilku po koleń...".
2000 VI
Re: Zobaczcie co znalazlam!
Tzadikim

Echo wcześniejszej dyskusji o warunkach mieszkaniowych supernomenklatury, tym razem o jakoś-wyjątku od reguły, niedoszłej "Ochabówce" dla Edwarda Ochaba z rodziną. Potem wątek zmienia tor, i zaczyna tyczyć uczciwości, wiec pośrednio też użyteczności książek Józefa Światły i Stuarta Kahana jako dokumentów źródłowych; całość uwieńczona ciut-jak-na-mój-gust-samobiczującym się postulatem Henryka o roli swego ojca w dziele jakoby (tak: osobistego) "przywleczenia sowietyzmu do Polski".
2000 VII
Re: Tak, taki był (Herling znaczy)
ExLibris

"[...] nie jest przypadkiem, ze Herbert i Herling, ludzie wielkich ideałów i wielkiego charakteru, z czasem i za swoim przywoleniem stali się idolami obozu nietolerancji, i nie sądzę, aby można było to przemilczeć. [...]"
2000-09-01
REPATRIANCI : Losy Rodziny Żydowskiej
Res Publica Nowa #9, 2000, s.82-85 / [BN]
PLOTKIES #23, luty/ marzec 2005

Opowiadanie na kanwie autobiograficznej, jedyny opublikowany ściśle epicki tekst Henryka.
2000-09-11
Re: Jerzy Kosiński
H-Net HOLOCAUST

Wymiana listów elektronicznych w języku angielskim na temat stopnia w jakim “Malowany ptak” Kosińskiego bazuje na osobistych przeżyciach autora; czy więc można/ należy zaliczać ten tytuł do literatury Zagłady; i co to ewentualnie miałoby oznaczać dla tradycji literackiej jako takiej, wspominkarstwa Zagłady, i dalszych nad ową studiów. Debata ta, w jakims sensie zapoczątkowana wówczas aktualnym zdemaskowaniem urojonych ‘wspomnień’ pióra oszusta ‘Binjamina Wilkomirskiego’, powraca od czasu do czasu na tym (i nie tylko tym) forum; wstępna teza Alberta Lindemanna, wcześniejsza polemika Henryka, i jego koncowa autorytatywna replika.
2000 X
Re: Italia + mordercy.
Tzadikim

"[...] ‘Zielony barek’ Victorii uchodzil za miejsce niezwykłe ekskluzywne, tj. uchodził wśród pewnych środowisk. Słowo ‘zielen’, z natury łagodne i uspokajające, nie oddaje w pełni jadowitej barwy ścian, krytych długim, futrzastym dywanem, czy półokrągłych kanap z pikowanej, swiecącej ceraty, na których niewygodnie było siedzieć. Kłębiły się tam całe tabuny prostytutek, jeszcze wtedy rodzimych, a nie post-sowieckich. Dolar stał wysoko, a w Warszawie niewiele było rozrywek. Ceny alkoholu w barku były na kieszeń polskiego śmiertelnika surrealistyczne, wiec siadywali tam głównie zachodni komiwojażerowie oraz goszczący w Warszawie na dłużej Arabowie. [...]"
2000 XI
Re: Liceum im. Jarosława Dąbrowskiego
Tzadikim

Ciepłe wspomnienia o nauczycielce Liceum im. Jarosława Dąbrowskiego (róg Świętokrzyskiej i Nowego Światu w Warszawie); tam też o kilku kolegach i koleżankach szkolnych, niektórych ich rodzicach, ze szczególnym naciskiem na zadrę milosną zadaną mu podstępem przed laty przez członka komisji Episkopatu.
2000
Skarpetki Tyrmanda / Tomasz Głogowski
"Miniatura i Mikrologia Literacka" tom 1; Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2000; ISBN 8322610408

Henryk Dasko cytowany w przypisach w/w eseju pióra magistra polonistyki ‘z bikiniarstwa;’ doktora-literaturoznawcy z popaździernikowych ‘Przemian;’ radnego Tarnowskich Gór; a obecnie też posła na Sejm RP z ramienia bodaj Platformy Obywatelskiej [lat 31+, zbyt więc młodego na ‘beton’, ‘styropian’, a co dopiero ‘banany’ (przyp. red. dyż.)].


2001-01-09
Re: sprawa Komara-długie! półprywatnie
via email do 21. odbiorców

...a właściwie, tym razem, krótka refleksja odnośnie spiskowego myślenia nacjonalistycznego nurtu współczesnej historiografii polskiej, na przykładzie sprawy Bohdana Piaseckiego.
2001-01-19
Rakowski, Mieczysław F.: “Dzienniki polityczne” / recenzja
 Gazeta Wyborcza 19i2001
2001-04-08
My z Jedwabnego / Anna Bikont
Prószynski i S-ka Warszawa, 2004; ISBN 8373376941;

"Henryk Dasko, biznesman i eseista z Toronto pisał o mafiosach żydowskich w Stanach [...]" / e-mail od Henryka cytowany pod datą 8 kwietnia 2001 na str. 137; echa tematu poruszanego na SERIO trzy lata wcześniej.
2001-05-17
Życie Andrzeja Brychta / Andrzej Chąciński
Życie 17v2001

"O człowieku, który nie umiał korzystać ani z peerelowskiego rezerwatu dla pisarzy, ani z emigracyjnej wolności [...] W pogrzebie wzięło udział zaledwie parę osób: Lucy McGlynn, poprzednia żona Krystyna z synem, kolega - Henryk Dasko. W Kanadzie przeżył 26 lat".
2001-10-18
Re: odwrotna strona literatury(?)
via email

Nie samą erudycją człowiek żyje, tym razem więc trochę plotek z powiatu nowojorskiego i okolic.
2001-12-05
‘Ostatni cieć’ Janusza Głowackiego / ‘Ostatni ze SPATIF-u’ w MAGAZYNIE Z KSIĄŻKAMI
 Gazeta Wyborcza #285, 6xii2001, s.34 

Rozdział książki ; przedruk recenzji, równiez po angielsku na stronach Instytutu Książki; także retrocytat.


2002
Porachunki Osobiste / Leopold Tyrmand / wstęp Henryk Dasko
LTW Warszawa, Styczeń 2002; 229s.; 20cm; ISBN 83-88736-16-7
[Brak indeksu w Bibliotece Narodowej, ale za to jest w Bibliotece Uniwersytetu Stanu Ohio, USA].

"[...] Wkrótce po ukazaniu się “Porachunków Osobistych” odbyła się przed mikrofonami Radia Wolna Europa dyskusja na temat tekstu Tyrmanda, w której wypowiadali się między innymi Józef Czapski i Kot Jeleński należący do najbliższych współpracownikow Giedroycia, oraz Jan Nowak-Jeziorański, dyrektor rozgłośni. Czapski, Jeleński i Nowak potraktowali Tyrmanda krytycznie, zarzucając mu egotyzm i środowiskową zawiść. Nowak sugerował, że Tyrmand domaga się odwetu na środowisku, i nagrod dla siebie, nie chcąc widzieć, że to intelektualiści stworzyli koniunkturę październikową. Jeleński nazwał stosunek Tyrmanda do najwybitniejszych pisarzy “nienawiścią”. Tyrmand odpowiedział obszernym i wyczerpującym tekstem polemicznym zatytułowanym “Smutno mi, Boże” [...] Choć jak niemal każdy z młodych i zdolnych miał możliwości publikacji w prasie reżymowej, korzystać z nich nie chciał. “Dziennik 1954”, najważniejszy w piśmiennictwie polskim dokument literacki tamtego czasu, jest tu świadectwem jednoznacznym i finalnym. Ale Kot Jeleński zarzucił mu, nie bez racji, że “najgorsi karierowicze, którzy są dobrzy dla Poldka, wychodzą w jego artykule dobrze”. Tak było w istocie – najsympatyczniej sportretowaną postacią w “Porachunkach” był Roman Bratny, który pomagał mu w zdobyciu paszportu. Tyrmand w życiu osobistym kierował się też nieco innymi kryteriami, niż te propagowane w jego tekstach. [...]"
2002-02-03
Liberał w świecie zarazy / Adam Michnik
 Gazeta Wyborcza 3ii2002

(Recenzja zamieszczona ponownie 29 września 2006 z dedykacją ‘Henrykowi Dasko in memoriam’) "Szanowni ‘rewolucjoniści moralni’, przeczytajcie uważnie książkę Antoniego Sobańskiego “Cywil w Berlinie” o nazistowskich Niemczech. Dowiecie się, że zabawy z prawem zawsze źle się kończą. I źle kończą ludzie, którzy w nich uczestniczą. [...]"
2002-02-05
Re: LeCarré
ExLibris

"[...] JLC był dla mnie zawsze pisarzem niuansu i swiatłocienia, nierozstrzygniętych i nierozstrzygalnych dylematów moralnych, cienkiej kreski. A ‘Ogrodnik" wydawał mi się czarno-biały i jednowymiarowy. Nikczemne firmy farmaceutyczne i ich agenci kojarzyły mi się z karykaturami Kukryniksów z radzieckiego pisma satyrycznego "Krododił" z wczesnych lat 50, na którym uczyłem się tej pięknej mowy. Tam tez rysowano diabolicznych grubasów w białych kitlach, hodujących w laboratoriach stonkę ziemniaczaną. [...]
2002-02-09
Świecący bar na kółkach / Ryszard Marek Groński
POLITYKA #6 (2336), 9ix2006, s.93

"[...] Tyrmand publicysta, Tyrmand pamfleciarz i paszkwilant doczekał się nareszcie publikacji książkowej. Ze znawstwem przygotowanej przez Henryka Dasko, autora świetnej przedmowy, wprowadzającej czytelników w mrok tamtych czasów, garderobę duszy Lola T. [...]"
2002-03-13
Porażki Tyrmanda / Krzysztof Teodor Toeplitz
 Gazeta Wyborcza 13iii2002

"[...] Fundamentalista towarzyski... Przypominam te drobiazgi, które ożywiła dla mnie książka “Porachunki osobiste” - wydana bardzo starannie i poprzedzona kompetentnym wstępem Henryka Dasko - dlatego, że zawiera się w nich ułamek klimatu obcowania z autorem "Złego". Tyrmand był szczególną odmianą rownież towarzyskiego fundamentalisty.
2002-12-09
“Pianista” w Toronto
Archiwwwum P-JHF vel KFDP-Z

"[...] Gości przywitała Małgorzata Pogorzelska-Bonikowska z Feniks Polish Film Promotions i Henryk Dasko z Polish-Jewish Heritage Foundation [...]"
2002
Janusz Głowacki The Last Super
New books from Poland , published by the Literary Group of the Adam Mickiewicz Institute, Kraków, 2002; s.5; ISBN 83-88814-65-6.

Recenzja Henryk Dasko; tłumaczenie Władysław Witalisz; recenzja na stronach Instytutu Książki dostępna również w języku polskim oraz niemieckim. / "The artistic prototype of Janusz Głowacki's latest novel, Ostatni cieć, is the film Citizen Kane by Orson Welles. [...] Welles's [narrator] is replaced by Kuba, the last super, a Pole from Greenpoint. He is a classic Głowacki character, and he guides the reader through Caine's mad world. [...]


2003-12-07
Żabką przez Atlantyk: Broniewski na wieży / Marek Kusiba
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 12xii2003

"[...] Przy kolacji też rozmawialiśmy o literaturze, jakżeby inaczej. Henryk Dasko wypytywał profesor Tamarę Trojanowską o powody zaniku etosu romantycznego w literaturze krajowej, podczas gdy profesor Anna Frajlich opowiadała magister Barbarze Ewie Krawczyk o symbolistach rosyjskich [...]"


2004
KOSINSKI'S AFTERLIFE
The Polish Review , Vol. XLIX, No. 1, 2004; pp.687-710; ISSN 32-2970; 
Special Issue: "Jerzy Kosinski and his fiction" 

Obszerna recenzja/ polemika w języku angielskim z pierwszą ambitną biografią Jerzego Kosińskiego pióra Jamesa P. Sloana (opracowaną i wydaną już w 5 lat po śmierci pisarza); podsumowanie literackiej spuścizny, i post-mortem refleksje wokół ‘Kosińskiego życia po życiu’. Drugi, i ostatni większy tekst Henryka o Kosińskim (poprzedni z 1992 roku).
2004-03-21
Wspomnienia z Liceum im. Dąbrowskiego / Eli Barbur
PLOTKIES 21iii2004

Młodszy kolega szkolny Henryka, obecnie izraelski dziennikarz i powieściopisarz, oddaje pięknym za nadobne za niepochlebną recenzję Henryka jego wcześniejszej książki, metodą infantylnego kłamstwa, jakoby młody Daszkiewicz zwany był w szkole "matołem" [swoją drogą Barburowi należy się uznanie za konsekwencję, z jaką lansuje się jako pełen fizycznej tężyzny członek mitycznego "rozbuchanego warszawskiego playboyostwa" z "Grup na wolnym powietrzu" (red. dyż.)].
        QED: "[...]to naprawdę była w sumie całkiem fajna szkółka i pamiętam jak w zimowe wieczory przed zabawą przydeptywaliśmy sobie nowe buty z chłopakami i tańczyliśmy szybkie utwory w grupie — pośrodku sali gimnastycznej z drabinkami — i chciałeś zrobić miejsce koło siebie. W Dzień Kobiet albo Nauczyciela urywały się zawsze jakieś lekcje i zsuwaliśmy stoliki i krzesła pod ściany, i puszczaliśmy magnetofon z taśmami Beatlów albo Stonesów, i jakieś matoły z całej szkoły zbierały się zawsze w naszej klasie, i wtenczas byłeś lepszy jak znałeś więcej przejść w rocku albo jak więcej razy wykopałeś za drzwi ‘matoła Daszkiewicza’. [...]"
2004
Children of the Revolution: Communism, Zionism, and the Berman Brothers / Marci Shore
Jewish Social Studies / Indiana University Press, Volume 10, Number 3, Spring/ Summer 2004 (New Series), pp. 23-86; ISSN: 0021-6704; E-ISSN: 1527-2028

Henryk Dasko wymieniony w przypisach pracy naukowej . Wcześniej nie raz pisał o braciach Berman.
2004-08-28
Tajemnica Kosińskiego / Daniel Passent
POLITYKA #35 (2467), 28viii2004

Recenzja Passenta recenzji Daski biografii Sloana: "[...] Numer Polish Review wieńczy “Kosińskiego życie po życiu” – znakomita polemika Henryka Dasko z książką Sloana na tematy tak delikatne, jak stosunek pisarza do jego pochodzenia, podobieństwa powieści “Wystarczy być” do “Kariery Nikodema Dyzmy”, autorstwo “Malowanego ptaka”, pasje seksualne pisarza, wartość jego dzieła, kampania wymierzona przeciwko Kosińskiemu w USA i w Polsce, czarne zakamarki w życiu i duszy pisarza. Dasko zastanawia się, skąd bierze się zmiana stosunku Sloana do bohatera jego biografii – od zachwytów po śmierci pisarza, po biografię skupioną na ciemnych stronach jego życia i twórczości. Henryk Dasko – świetny krytyk, który był przyjacielem pisarza, jest pośród polskich autorów najbardziej predestynowany do napisania polskiej biografii Kosińskiego, która dotychczas nie powstała. [...]"
2004
"Framing the Polish Home : Postwar Cultural Construction of Hearth, Nation, and Self"    "Ramy Domu Polskiego: powojenna konstrukcja kulturowa Ogniska, Narodu i Jednostki."
The Sarmatian Review , September 2004

[...] sixteen essays on the discourse of home in postwar Polish culture [...] encompass multiple aspects of the idea of home, a foundational notion to cultural studies generally and to Polish studies in particular. Bożena Shallcross has had the brilliant idea of probing a topic that seems almost invisible because of its seminal character: we all have an experience of home and many, if not most, literary works contain some images of home. Halina Filipowicz and Henryk Dasko fill in the blank spaces of Polish home studies by bringing to light writers of the socialist realist period and émigré dramatists, respectively [...]    [...] szesnaście esejów wokół tematyki miejsca ‘domu’ w powojennej polskiej kulturze [...] obejmujących wiele różnych spojrzeń na koncept domu, podstawowej idei w dziedzinie kulturoznawstwa jako takiej, a polskiej jej odmiany w szczególe. Bożena Shallcross miała wspaniały pomysł wczęcia badań nad tematem zwykle niewidocznym, choćby z racji pierwiastkowej jego natury: wszyscy mamy własne doświadczenia domu, zaś wiele, jeśli nie większość, dzieł literackich zawiera jakieś obrazy domu. Halina Filipowicz i Henryk Dasko wypełniaja pustki w studiach kultury polskiego domu prezentując nam pisarzy rodzimego nurtu socrealistycznego, jak też dramaturgów na emigracji [...]
2004-09-06
Kanada żywicą pachnąca / Poldek Sobel
PLOTKIES #21, wrzesień/ październik 2004

"[...] Ostatni dzień pobytu w Toronto był uświetniony spotkaniem z dalszymi znajomymi: Danką Korczewską i Heniem Dasko. Heniek, jak zwykle szarmancki, zaprosił nas do włoskiej restauracji na lunch. [...]"
2004-10-05
"Z głowy" Janusza Głowackiego / "Głowa obnażony" w późniejszym wydaniu.
 Gazeta Wyborcza #234 (waw), 5x2004, s.14

"Autobiografia.. jedna z najlepszych książek Głowackiego. I jakże inaczej - świetnie się czyta! [...]"
2004-12-03
Nagrodzeni Krzyżem Zasługi RP: Jesteśmy sobie bliscy / Małgorzata P. Bonikowska
"Gazeta " Polonii Kanadyjskiej, Toronto, 3xii2004

"Jak powiedział jeden z nagrodzonych, Henryk Dasko, kiedy opuszczał Polskę 36 lat temu, nie do pomyślenia było, aby polski rząd przyznał odznaczenie za dialog polsko-żydowski. A tak właśnie stało się w czwartek, kiedy w Konsulacie RP w Toronto odbyła się ważna i szczególna uroczystość - nadanie trzem niezwykle zasłużonym dla sprawy porozumienia polsko-żydowskiego ludziom najwyższych odznaczeń państwowych przyznawanych przez prezydenta RP - Krzyży Zasługi. [...]"
2004
[Hasło] "Tyrmand, Leopold (1920-1985)"
[w:] "ALFABET: wybór z pamięci 90-latka" / Ryszard Matuszewski
ISKRY, Warszawa, zapis s.475-479, 2004; ISBN 83-207-1764-7

Sędziwy krytyk literacki spowiada się we własnych wspomnieniach z grzechu przedstawienia 'Dziennika 1954' Tyrmanda jako "swego rodzaju apokryfu" (bo) powstałego dopiero w latach 70. w Ameryce: "[...] śladem mego przesadnego zaufania do wiarygodności wersji Konwickiego było zdanie zamykające wzmiankę o Tyrmandzie w I wydaniu mojej książki 'Literatura 1939-1991' (Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1992). O tym, że zawierzyłem w tym wypadku Konwickiemu nieslusznie i że dziennik swój pisał Tyrmand na bieząco [...] przekonał mnie od razu Henryk Dasko. [...] Przeczytawszy w tej chwili na swieżo [arcyciekawy i sumienny szkic biograficzny pióra] Daski, mogę tylko stwierdzić, że — przy całej swojej fascynacji postacią pisarza i niezwykłościa jego biografii — Dasko przedstawia zadziwiające przygody i przeobrażenia autora 'Złego' w sposob nie tylko kompetentny, ale i niepozbawiony trzeźwego dystansu. [...]". Wcześniej, bo już w kwietniu 1993 r., i szerzej, Ryszard Matuszewski objaśnił swą "bio-gaffę" w liście do redakcji Ex Librisa po przeczytaniu dwóch artykułów Henryka o Tyrmandzie w #28, luty 1993.


2005
Rodzinna Historia Lęku / Agata Tuszyńska
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2005; ISBN 83-08-03709-7

Wzmianka o Henryku, s. 410-411.
2005-02-21
POLACY, ŻYDZI, FUNDACJA
PLOTKIES #23, luty/ marzec 2005

Prezentacja działalności "Kanadyjskiej Fundacji Dziedzictwa Polsko-Żydowskiego" (Polish-Jewish Heritage Foundation), której Henryk jest współzałożycielem.
2005-03-19
Henryk otrzymuje diagnozę "glioblastomia multiformae IV stopnia",      
nieuleczalny rak mózgu, ze statystyczną perspektywą przeżywalności      
do dwóch lat. Choroba ta jest, jego zdaniem, "intelektualnie      
nieinteresująca [...] nie ma w tym literatury". Prywatnie nalega      
by nie traktować go teraz inaczej, niż wcześniej. Przechodzi      
3 operacje—trepanacje czaszki: 15 kwietnia 2005 r.; 20 maja      
2005 r.; i na początku sierpnia 2006 r., wszystkie na wydziale      
neurochirurgii Toronto Western Hospital; chemoterapię na      
wydziale onkologicznym Princess Margaret Hospital, tamże.      
2005-06-04
Z UKOSA / Smecz
Rzeczpospolita Plus-Minus 4vi2005

"[...] głowa H. to jedna z najbardziej niezwykłych głów, jakie znam. On to przede wszystkim głowa. [...] Zdążyliśmy trzy razy się z nim spotkać tuż przed operacją, szykował sie na nią jak na wojnę. Heroicznie. Narzekał tylko, ze ten cały koszmar jest zupełnie nieinteresujący w sensie intelektualnym, i z tego powodu też cierpiał. Ale chwilami miałem wrażenie, że jesteśmy bardziej przerażeni niz on. [...] B. odwiedza go po operacji i pisze mi: ‘Na to nieszczęście nie pomagają ani inteligencja, ani odwaga, ani pieniądze’. Mam upartą nadzieję, że się myli. W tym wszystkim straszna jest też trafność powiedzenia "nie ma takiego cudzego nieszczęścia, którego nie można by znieść [...]"
2005-07-08
Żabką przez Atlantyk: Światłowstąpienie Tymoteusza Karpowicza / Marek Kusiba
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 8vii2005

"[...] To klękanie przed Karpowiczem miało i dodatkowy sens: książka miała konstrukcję Nowego Testamentu. Klękała większość naszych gości. Przez kilka lat opierał nam się skutecznie jedynie Henryk Dasko. Wpadał często na długie rozmowy o literaturze, a nad naszymi głowami szeleściło odwracane przeciągiem Odwrócone światło..."
2005-07-12
"Po Drugiej Dawce Chemii..." [51']
[Henryka “...kace po Komarze i Michniku...” jest przejęzyczeniem; zamierzał ewidentnie powiedzieć “...po Moczarze i Michniku...”; jeśli wręcz nie w odwrotnej, językowo bardziej spojnej, kolejności. Dlaczego “po Moczarze”, wiemy. Dlaczego “po Michniku”, tylko Michnik może wiedzieć. (dopisek red. dyz.)] 
2005-07-24
Śluby, wesela, zaręczyny: Agata i Heniek Mazel Tow
PLOTKIES #25, Tishri 2005

[...] Dnia 24 lipca w synagodze w Toronto odbył się ślub Henryka Dasko, oraz autorki i dziennikarki Agaty Tuszyńskiej. Młodej parze życzymy długiego i zdrowego wspólnego pożycia małżeńskiego.
2005
Annual Bibliography of Works about Life Writing, 2004-2005 / Wachter, Phyllis E. (Phyllis Ethel); Schultz, William Todd
Biography ; Volume 28, Number 4, Fall 2005, pp. 558-676; University of Hawai'i Press; ISSN: 0162-4962; E-ISSN: 1529-1456 

Kosinski's Afterlife citation, of.
2005-09-09
ŚWIADECTWO
 Gazeta Wyborcza 9ix2005 
Przedruk PLOTKIES #25 Tishri 2005 23ix2005

O relegacji Henryka z SGPiS w 1968 r. i dalszych jego pomarcowych losach; ludziach prawych, ale też jednym dyspozycyjnym szturmdocencie, budującym swą karierę na cudzym nieszczęściu (mniej formalnie wątek podjęty wcześniej na Świetlicy).
2005-09-16
Żabką przez Atlantyk: Świadectwo Henryka Daski / Marek Kusiba
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 16ix2005

"[...] Marcowym dramatom dał ostatnio przejmujące świadectwo Henryk Dasko [...]. Pokazał dwie strony medalu: ludzi szlachetnych, pomagających prześladowanym Żydom za cenę ryzykowania nie tylko własnych karier - oraz skundlonych karierowiczów, prześladujących Żydów w celu zrobienia kariery [...]"
2005-10-05
Re: PLOTKIES #25: "Polskie gadanie"
via email

Polemika z istnie moczarowską tezą literaturoznawcy Michała Głowińskiego o amoralności(?) emigracji marcowej.
2005-11-07
Re: Przed snem
via email

Nie mogąc zasnąć, Henryk pisze szkic-refleksję o tym jak w końcu stał się właścicielem samochodu prawdziwie sportowego, opowieść bedąca jednocześnie swego rodzaju drugą ‘klamrą’ [tu ta pierwsza] zamykającą poniekąd ważny rozdział jego życia: "O samochodach, lodówkach i łodziach motorowych".
2005-11-11
Wizyta Adama Michnika w Toronto / Maria Jordan
pseudonim Henryka Daski
"Gazeta "Polonii Kanadyjskiej, Toronto, 11xi2005

Zawiadomienie o spotkaniu z Adamem Michnikiem w Toronto 17 listopada zorganizowanym przez "Polsko-Żydowska Fundację Kulturalną" (ewidentnie synonim "Kanadyjskiej Fundacji Dziedzictwa Polsko-Żydowskiego", czyli The Polish-Jewish Heritage Foundation), i odczycie na temat ‘Czy w Europie środkowej po 1989 roku istnieje kwestia żydowska?’ za jedyne CAN$5 od osoby, tanio; z mini-biografią prelegenta pióra Henryka.
2005-12-08
"...Windows kradnie ze złego foldera..." [52']
Komentarz Henryka tyczący mej oceny kiełkujących jego wspomnień (podsyłanych via e-mail, ale komentowanych zwykle wtedy ustnie przeze mnie); oraz wzmianka o planowanej na wiosnę podróży do Stockholmu, która w końcu nie doszła do skutku.
2005-12-08
Rowery
PLOTKIES #26, 8xii2005

"[...] we wrześniu 1975, jako jeden z pierwszych pięciu z naszej emigracji poleciałem do Warszawy na dwa dni [...]"
2005-12-30
Remarque, kronikarz uchodźców
 Gazeta Wyborcza 30xii2005 

Henryk przypomina dorobek literacki mało już dziś czytanego Eryka Marii Remarque'a, autora m.in. “Łuku Triumfalnego”, najulubieńszego pisarza lat swej młodości, o którego twórczości pisał zresztą wypracowanie maturalne w 1965 r.


2006-03-07
Od królestwa Stalina poza wieżowce Chin
PLOTKIES #27, Pesach/ Wielkanoc 2006

Autobiograficzna narracja, obszerny szkic do wspomnień, które "[...] chory zdążył napisać, i z pomocą żony zredagować... (tytuł roboczy planownego wydania książkowego “Dworzec Gdański. Historia niedokończona.”) W latach 1968-69 z Dworca Gdańskiego wyjechało na Zachód ponad 13 tysięcy polskich Żydów. Henryk Dasko miał wtedy 22 lata. Marzec był najważniejszym wydarzeniem w jego biografii. Zdefiniował ją na zawsze. Ustanowił cezury. Zbudował trwałe przyjaźnie. Wyznaczył zadanie: zbliżanie Polaków i Żydów. Niwelowanie podziałów. Szukanie wspólnych korzeni, jednoczących oba narody. Polem tej działalności stała się Polish-Jewish Heritage Foundation, organizacja powstała w Toronto w latach 80 [której] był jednym z założycieli i intelektualnych filarów. [...] Ten rodzaj raka mózgu, jaki go zabił, jest bezbolesny. Henryka Dasko do końca najbardziej bolało odmówienie mu przez Władysława Gomułkę prawa do polskości i dostępu do matecznika polskiej kultury". [Cytat ze wspomnień pośmiertnych Marka Kusiby w Przeglądzie Polskim 29 września 2006]
2006-05-17
Ostatnia romantyczna legenda XX wieku
PLOTKIES #28, Wakacje 2006

Szkic do eseju m.in. o literackich wymiarach wojny domowej w Hiszpanii w latach trzydziestych, jako pierwszej wojny w historii w obronie demokracji; temat stale bliski Henrykowi.
2006-07-07
Karel Kryl w przekładach Henryka Dasko
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 7vii2006
2006-08-25
Żabką przez Atlantyk: Siłacz, siłaczka i cała reszta... / Marek Kusiba
Przegląd Polski [Nowy Dziennik; NY]; 25viii2006

Pierwsze z dwóch w tym tygodniu porównań postawy Henryka wobec swej choroby do —tu: "bohatera lirycznego wiersza Zbigniewa Herberta Przesłanie..".— Pana Cogito. I zeby tylko. "[...] W Himalajach i Karakorum jest ‘tylko’ 14 ośmiotysięczników. Gdyby zestawić je z miesiącami dzielącymi H. od złowieszczej diagnozy, wspina się już na 18 szczyt... Pokonał koronę Himalajów i Karakorum. Idzie po koronę Ziemi, na przekór Przesłaniu Pana Cogito: ‘Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu / po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę’. Tak, szczytem wszystkich osiągnięć naszego siłacza jest triumf nad własną słabością... "
2006-08-26
Z UKOSA: Polowanie na Pana Cogito / Smecz
Rzeczpospolita 26viii2006

"[...] rozmawiamy, kto umarł, kto na co choruje: K. wycięto prostatę. Nie do wiary! A X. przyjechał jeszcze raz zza oceanu z rosnącym rakiem mózgu. Jego odwaga, siła i determinacja są imponujące. Zrobił przyjęcie makabryczno- heroiczne, gdzie spotykam ludzi ze wszystkich warstw geologicznych mego życia, też tych, co byli kiedyś po drugiej stronie barykady. Kiedy Mieczysław Rakowski rozlewa wino, mam odruch, by rzucić się mu na pomoc, ale coś mnie powstrzymuje. [...]"
        W miesiąc później SMECZ wspomina heroizm walki Henryka z chorobą, (d)oceniając takowy "bardziej niż na prawdziwym polu bitwy"; oba felietony dostępne są w całości w wwwitrynie Tomasza Jastruna.
2006-09-09
Śmierć najbardziej niepotrzebna
 Gazeta Wyborcza 9ix2006

"21 grudnia 1961 na podwórze domu przy ulicy Nowotki w Warszawie, dziś ul. Andersa, z VII piętra upadło ciało 41-letniego Henryka Hollanda, dziennikarza, socjologa i znaczącej postaci polskiego Października 1956. [...]"

NB. nie jest to ostatni tekst Henryka w  GW. 30 maja 2007 r. ukazała się jego refleksja nad mistrzostwem angielskiego oryginału dopiero co po polsku wydanej książki "Ogród Afrodyty", biografii polskiej szlachcianki pochodzenia greckiego Zofii Szczęsnej Potockiej piora kanadyjki z Wrocławia Ewy Stachniak.

2006-09-16
Henryk Dasko umiera w Toronto; ostatnie słowa: "w październiku jadę do Polski".

EpistoChronologia  1967 
 1989 
 i   x   1990 
 ii   iii   v   vi   vii   viii   ix   x   xi   1991 
 ii   iv   v   vii   viii   ix   xii   1992 
 i   ii   iii   iv   vii   ix   1993 
 iii   v   1994 
 i   v   ix   1995 
 iii   v   ix   xi   1996 
 v   viii   ix   x   xi   xii   1997 
 i   ii   iii   iv   v   vi   vii   viii   ix   x   xi   xii   1998 
 i   ii   iii   vii   viii   ix   x   xi   xii   1999 
 i   ii   iv   v   vi   vii   viii   ix   x   xi   2000 
 i   iii   iv   v   vi   ix   x   xi   xii   2001 
 ii   iii   viii   xi   xii   2002 
 xii   2003 
 iii   vi   v   vii   viii   ix   x   xii   2004 
 ii   iii   iv   vii   viii   ix   x   xi   2005 
 i   iii   iv   v   vii   ix   2006 
                                                                                          
EgoTurfSurf  •  Epitafium  •  Top